Wróg to nałóg

Kiedy to jest z tymi nałogami, iż mogą nas zabijać, rujnować nam życie, zaś jak również tak będziemy z nich czerpać przyjemność? Podłoże uzależnienia leży w ludzkim mózgu, który uwielbia stymulację jak również podczas kontaktu z pewnymi substancjami, wydziela tak zwane hormony szczęścia. Dzięki nim czujemy, iż jesteśmy pełni energii, mamy dobry nastrój jak również podejmujemy nowe wyzwania. Co ciekawe, nie jedynie my możemy się uzależnić, o czym dowiódł pewien eksperyment. Szczurowi, któremu podpięto elektrody do mózgu w taki sposób, by odczuwał przyjemność wówczas, jak płynie przez nie prąd o niskim natężeniu. Co się okazało? Szczur był tak pochłonięty zadawaniem sobie przyjemności za pomocą dźwigni uruchamiającej dawkę prądu, iż kompletnie zapomniał o jedzeniu jak również w konsekwencji zdechł. Czy to wam przypadkiem czegoś nie przypomina? Owszem, to nałóg taki sam, jak u człowieka, jedynie nieco bardziej przejaskrawiony. Choć w poniektórych wypadkach uzależnień u człowieka bywa podobnie. Sławne są przypadki osób, które zagrały się na śmierć w gry komputerowe, zaś osobach chorych na raka krtani, które nadal palą, pomimo stwierdzenia nowotworu, słyszy się niemal na co dzień.

Tytoń papierosowy jest groźny dla ludzkiego zdrowia, zaś głównie dla układu oddechowego. Niestety, jego długotrwałe nadużywanie może prowadzić nie jedynie do astmy, niemniej jednak również jak również do choroby nowotworowej, mimo tego ludzie palą nadal. To ciekawe zjawisko z psychologicznego punktu widzenia. Otóż przyjemność odczuwamy od razu po zapaleniu papierosa, więc następuje warunkowanie klasyczne - uczymy się, iż papieros wywołuje takie, zaś nie różne reakcje organizmu. Nie zachodzi takie warunkowanie - czytaj: nie uczymy się, iż sprawiają choroby zatem, iż następują one dopiero po jakimś dłuższym czasie. Osoby palące tytoń papierosowy mogą stosować różne techniki obronne, by wytłumaczyć sobie, iż papierosy są dla nich porządne jak również nie spowodują żadnych straszliwych konsekwencji. I tak mamy do czynienia z zaprzeczeniem, iż palenie nie jest zdrowe, racjonalizacją, używaniem zdrobnień jak również mniej negatywnych nazw w stosunku do palenia, porównań z groźniejszymi nałogami, przekładaniem odpowiedzialności na innych.